beertek
Użytkownik
Offline
|
 |
« : Kwiecień 11, 2008, 09:47:09 » |
|
czemu ?co nas sklonilo? dla czego to zrobilismy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie tylko ja jeden jestem opleciony pajeczyna.Wszyscy tkwimy w sieci wlasnych uczynkow i pragnien. I robimy dobra mine do zlej gry. WSZYSCY BEZ WYJĄTKU
|
|
|
|
|
|
kaktus
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 11, 2008, 11:06:34 » |
|
w moim przypadku byla to czysta ciekawosc za duzo sie naczytalem i poprostu musialem to przezyc sam ..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
beertek
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 11, 2008, 14:49:40 » |
|
u mnie proces ten tzn zdecydowania sie byl dosc dlugi
ladnych pare lat temu widzialem jakis western gdzie indianie mieli rytual inicjacji wojownika mianowicie byli podwieszani do takiej karuzeli za klatke piersiowa i krecili sie tak dlugo az sie zerwali w tedy jako malolat jakies 13 lat myslalem ze to musza byc twardziele
pózniej spotkalem sie z jakims filmem gdzie pani zdjeta z hakow krzyczala ze to jest lepsze od orgazmu hmmmm zaczolem sie zastanawiac
zapoznalem sie tez dzieki discowery z podlozem tegoz rytualu jezeli chodzi o kulture indyjska wiecie trans wiara zaczelo mnie to krecic
bedac w angli spotkalem kolesia w studio ktory tez sie tym zajmuje uslyszalem ze jezeli za pol roku nadal bede zainteresowany to zrobi mi to za free no ale wczesniej wrocilem do polski
pozniej znalazlem post banitki rzucilem sie na niego szukalem sali i znalazlem w moim miescie jedna ale nagle patrze temat zamkniety i dostaje wiadomosc ze we wrocku cos takiego sie dzieje
czemu sie odwazylem chec poznania czegos nowego chec popadniecia w trans ale na pewno nie dla bolu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nerka
Użytkownik
Offline
princess of kicz
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 11, 2008, 14:56:41 » |
|
bo czasem trzeba szukać nowych bodźców by potem móc dokonywać nowych decyzji
|
|
|
|
|
Zapisane
|
,,Blizny psychiczne ropieją dłużej niż fizyczne, a społeczne dłużej niż indywidualne." Stefan Garczyński
|
|
|
esemoka
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 11, 2008, 15:17:17 » |
|
chciałabym spróbować. myślę, że przy tego typu poczynaniach przeważa nie tylko zwyczajna ludzka ciekawosć, ale także chęć przeżycia czegoś niesamowitego, oderwania się od ziemi. dosłownie i w przenośni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Cieciu
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 11, 2008, 16:44:21 » |
|
chęc przezycia czegos niecodziennego .. nie zastanawialem sie nad przezyciami nie oczekiwalem jakichs doznan a jesli juz to raczej fizyczne czyli glownie bol no ale teraz juz wiem czego moge sie po tym spodziewac i wiem ze doznania lezą gdzies głębiej niz tylko w sferze fizycznej i to chyba nakreca na jeszcze i jeszcze :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaktus
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 11, 2008, 23:33:59 » |
|
sznyt masz u mnie piwo ! ( za wiersz )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
trauma_unit
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 11, 2008, 23:44:17 » |
|
Ja do suspension podchodze nieco inaczej niz w kwestiach tylko czysto poznawczych. U mnie ma to hmm antropologiczne podloze. Fascynacja ludami prymitywnymi, obrzedami i tak jak dla nich, dla mnie bylo wspaniale duchowe przezycie. Poza tym ze, tuz przed samym podwieszaniem wkrecilam sie muzyka zaaplikowana dousznie, to podczas samego wiszenia wpadlam w taki stan, ze ciezko jest mi to opisac. Nie wiem czy slowo "trans" nie bedzie za duze, ale na chwile obecna tak moge to okreslic. Przecudowny stan oderwania od rzeczywistosci, chwilowa utrata kontaktu z obecnymi przy moim podwieszaniu. Kolejna sprawa to transgresyjnosc calej akcji. Oczywiste jest, ze na codzien nie dostarczamy sobie takich doznan (przynajmniej ja takowych nie mam, a szkoda), dlatego sam moment wbicia hakow a pozniej wzniesienia sie byl swoistym przekroczeniem granic, moich granic. Granic odczuwania bolu, granic spolecznych czy tez nawet kulturowych, bo nie oszukujmy sie...zyjemy w bardzo zacofanym spoleczenstwie, dla ktorego kazda dewiacja ma wymiar negatywny. Tak wiec dlaczego? Bo marzylam o tym od bardzo dawna, bo mnie to wypelnia, bo sprawia, ze czuje sie lepiej ze sama soba.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
aia o moko hai hoa matenga mau
|
|
|
beertek
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 12, 2008, 14:37:17 » |
|
wczoraj gadalem z kolesiem ktory hmmm mial podobne przezycie jak ja tylko wywolane medytacja(chodzi mi o trans) obydwaj podeszlismy do tego w sposob tzn bylo to dla nas przezycie na pewien sposub zwiazane z wiara i zadal mi pytanie "czy czules cos takiego ze w tym momecie modlisz sie do Boga czy raczej ze Bog modli sie za Ciebie" na prawde ciezko zyc tak jak w czesniej duzo sie pozmienialo inaczej patrze na swiat inaczej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
pani_ka
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 05, 2008, 23:17:38 » |
|
jak czytam komentarze to mnie cetralnie łamie. klapki na oczy i wio
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
la bandita
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 16, 2008, 01:00:15 » |
|
o to moja kolezanka alice :) komentarze komentarzami ale tutaj odzew byl bardzo pozytywny. we wszystkich gazetach o tym pisali, bynajmniej nie po to by ja za to zjechac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|