Othien
Gość
Offline
|
 |
« : Luty 26, 2010, 12:33:06 » |
|
Cześć :) Około 6 miesięcy temu zrobiłam sobie tatuaż. Jest on w okolicy kości ogonowej. Zagoił się bardzo szybko (2-3 dni) Tatuaż to mała gwiazda około 4 na 4 cm. 50% tatuażu jest nie namacalne, "wchłonęło się" a reszta dziwnie "odstaje" od skóry, jest wypukła. Czy to normalne?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
naim
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 26, 2010, 13:11:50 » |
|
w żadnym wypadku, pokaż dobrej jakości zdjęcie tej dziarki to bedzie można coś więcej powiedzieć.
Jak na moje to zostałaś zorana w tym wypukłym miejscu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Othien
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 26, 2010, 14:38:57 » |
|
Kurcze na zdjęciu tego kompletnie nie widać... To da się wyczuć dotykając. Nie ma zaczerwienienia, nie piecze ani nic. Czasem tylko swędzi... Prawa strona wszystko jest okej ale własnie z lewą mam problem... tatuaż jest 2 kolorowy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
naim
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 26, 2010, 15:13:58 » |
|
może po prostu miałaś za głęboko wbity kolor i zorało Ci to skórę. ale ja dziargatorem nie jestem więc niech Ci aktywni zawodowo sie wypowiedza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
CowboyRoxy
Użytkownik
Offline
Foxy lady
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 26, 2010, 17:25:28 » |
|
po mojemu to właśnie blizny mogły się porobić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Klaudynka69
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 27, 2010, 13:21:38 » |
|
ja stawiam, że coś Cię uczuliło. Nowy balsam, szampon, cokolwiek. Mi tak się zrobiło 4 tygodnie po zrobieniu dziarki, tylko kolory bordowo-różowe były wypukłe i swędziało. Piłam wapno dwa razy dziennie, oprócz tego kilka razy posmarowałam Sudocremem, jednak nie zbyt po nim to schodziło i zaczęłam stosować masło kakakowe w spray'u no i jak ręką odjął - ale to może tylko zbieg okoliczności  Czasami jeden alergen w połączeniu z drugim wywołuje reakcje alergiczną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
misiek54
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 27, 2010, 13:39:03 » |
|
to raczej na pewno nie jest uczulenie, poniewaz z tego co zrozumialem to tatuaz jest wykuply od samego poczatku. a swedzenie bardzo czesto zdarza sie przy zaoranej skorze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Othien
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 27, 2010, 20:08:56 » |
|
Tak, wypukły jest od początku. Ale dziwnie, ze tylko pół. Mam wytatuowaną nutrical star i kolory są raz czarny raz niebieski...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
naim
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 27, 2010, 22:53:47 » |
|
moze kolega tatuator po prostu za gleboko wbil kolor.. tak sie zdarza - w sumie po fakcie już..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Niras
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 10, 2010, 22:13:54 » |
|
Ostatnią sesje miałem na początku grudnia, a mimo to tatuaż jest trochę wypukły. W jednych miejscach bardziej w innych mniej. Czasami zauważyłem podczas mycia że jest dość wypukły a rano już minimalnie.
Nie jest zaczerwieniony, nie boli raz mnie zaswędziała ręka (ale to mogło być cokolwiek ;p), i ogólnie mi to nie przeszkadza. Chciałem wiedzieć tylko czego to może być przyczyna, i czym to grozi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
miss venflon
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 10, 2010, 22:29:21 » |
|
Ostatnią sesje miałem na początku grudnia, a mimo to tatuaż jest trochę wypukły. W jednych miejscach bardziej w innych mniej. Czasami zauważyłem podczas mycia że jest dość wypukły a rano już minimalnie.
Nie jest zaczerwieniony, nie boli raz mnie zaswędziała ręka (ale to mogło być cokolwiek ;p), i ogólnie mi to nie przeszkadza. Chciałem wiedzieć tylko czego to może być przyczyna, i czym to grozi.
ja normalnie nie mam wypłukości-ale raz na jakies czas jak łapie mnie infekcja bądź mam alergiczno-pokarmowe jazdy to wystaje mi błękitny kontur na tatuazu na dupsku :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Niras
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 11, 2010, 21:47:40 » |
|
ok, cały dzień wypukłość nie odbiegała od normy, ale przed chwilą zauważyłem że z jednej strony jest mega wypukły ; o zupełnie jak by był świeży, i minimalnie swędzi
nie jestem w tej chwili chory jestem za to alergikiem (pyłki, kurz, od kilku lat też pewne owoce)
<15 minut później> w trakcie pisania posta zrobiłem sobie przerwę i zrobiłem na ręce zimny okład i "wypukłość" się zmniejszyła (ale dalej większa na tej stronie), a swędzenie ustało. zauważyłem że chodziło o część przedramienia którą była dociśnięta do biurka od używania myszy
dziwnie i niepokojąco
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
czarnuch.a
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 14, 2010, 23:51:25 » |
|
Podepnę się pod temat, bo intryguje mnie czasowa wypukłość moich tatuaży. Dwa z moich tat2 co jakiś czas się uwypuklają, w tym czasie swędzą, czasami dodatkowo pojawiają się czerwone kropki. Jeden jest zrobiony 3 lata temu, drugi 2 lata temu. W dzieciństwie miałam problemy z uczuleniem na pyłki traw, w zeszłym roku mi to wróciło(tak zakładam, badań nie robiłam, ale wiosną łykałam zyrtec żeby jakoś się trzymać). To tak w celu informacyjnym, że nie jestem jakimś wyczulonym uczuleniowcem. Gdzie w takim razie doszukiwać się powodów tego co się dzieje z tat2?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Klaudynka69
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 18, 2010, 21:35:35 » |
|
Jeśli chodzi o wypukłości to spotkałam się nawet z tym, że przy przeziębieniu i gorączce tatuaż może się robić wypukły. Jeśli swędzi to może kwestia alergiczna. Mnie od czasu do czasu swędzi, ale wypukłości już nie powstają. Piszę oczywiście o tym tatuażu z którym miałam takie problemy bo z drugim nic takiego mi się nie działo.
Proponuję pić regularnie wapno 2 razy dziennie. Jeśli to kwestia alergii to powinno pomóc :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
AdaEn
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 01, 2010, 00:05:53 » |
|
A ja tak sobie mysle i sie zastanawiam: jak wygojony tatuaz jest wypukly, to w miejscy wbicia koloru moze byc blizna, i moze by pomoglo sparowanie mascia na blizy własnie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Klaudynka69
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 05, 2010, 20:18:36 » |
|
no dobrze ale blizna zawsze ma jakąś inną strukturę. chodzi mi o to, że nie jest taka sama w dotyku jak skóra tylko taka jakby bardziej śliska.
A jeśli to rzeczywiście blizna to można spróbować w maści witaminę A na początek :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Booojka
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 11, 2010, 17:55:44 » |
|
też stawiam na bliznę, sama miałam taką sytuacje. Niestety, trzeba zwracać większa uwagę do kogo się idzie tatuować, ja poszłam to nie za bardzo sprawdzonej osoby, sama jestem sobie winna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Prawda to dziwka, a tu ja jestem jej alfonsem.
|
|
|
ArmandoBDG
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 14, 2010, 12:34:59 » |
|
Podziele sie moim skromnym zdaniem. Popieram wasze zdanie o za głęboko wbitym kolorze. Ale nie wykluczam tendencji genetycznej co do regeneracji ciała danej osoby. Na mnie goi sie jak na psie i nie mam żadnych blizn nawet po małym skaleczeniu. Jeden z moich tatuaży był robiony w studiu gdzie koleś zamiast założyc igły oryginalne to lutował jakies samoróbki do drutu. A wszystko wyglądało cacy jak w studiu. no i mam blizny. Więc morał taki: Za głęboko wbity kolor, tendencje do blizn, albo tępa igła lub nie daj boże drut. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
miss venflon
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 14, 2010, 13:50:14 » |
|
Jeden z moich tatuaży był robiony w studiu gdzie koleś zamiast założyc igły oryginalne to lutował jakies samoróbki do drutu. A wszystko wyglądało cacy jak w studiu.
wiem,że część wiodących tatuatorów nadal sobie przygotowuje zestawy igieł pod indywiduane potrzeby danego tatuażu-to bardzo cenna umiejętność a nie wada kiedyś żeby wogóle tatuować to najpierw trzeba było umiec lutować igły- a teraz w zalewie chińskiej produkcji tatuatorem chce byc każdy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ArmandoBDG
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 14, 2010, 16:59:40 » |
|
miss przysnam ci racje co do lutowania igieł! ale ja mówiłem o strunie co lutuja na drut i dziaraja. A tak jak wspomniałeś lutowanie oryginalnych igieł to sztuka :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Klaudynka69
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #20 : Maj 13, 2010, 03:11:28 » |
|
Każdy wie jak wygląda blizna i każdy wie, że jest inna w dotyku niż normalna skóra, ma inną strukturę. Ale nie każdy wie jak to jest w przypadku tatuażu? np. ja nie wiem. To czy wytatuowana skóra, która jest rzekomo blizną nie zmienia swojej struktury? no chyba musi prawda? w końcu to blizna? To chyba da się od różnić normalny tattoo, który z niewiadomych powodów sobie puchnie, a tatto-bliznę??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
IcyklnaBicyklu
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 22, 2010, 16:36:58 » |
|
A jak jest ze świeżym tatuażem, jeszcze zalepianym podczas upałów? Ponieważ moja siostra miała wczoraj dokańczany tatuaż, dziś łaziła w upale po mieście i jak wróciła do domu to niektóre fragmenty tatuażu miała dziwnie wypukłe. Minęło za mało czasu żeby ocenić czy to zejdzie czy nie, ale wygląda dość nietypowo. I jeszcze taka kwestia czy zafoliowany tatuaż podczas upałów może się rozmoczyć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"bo jedzenie karmelka możesz pan rozłożyć na etapy"
|
|
|
gonzollo
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 23, 2010, 14:54:38 » |
|
Aj waj. Co Wam przychodzi do głowy żeby robić tatuaże w środku lata  Jak dla mnie noszenie świeżego tatuażu pod folią w takie upały to strzał w kolano, no chyba że ktoś nie ma gruczołów potowych
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
IcyklnaBicyklu
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 23, 2010, 17:03:26 » |
|
Ja miałam też poprawki upalnym latem i nic się nie działo. Niemniej jednak oczekuję odpowiedzi na moje pytania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|