|
naim
|
 |
« Odpowiedz #175 : Styczeń 29, 2010, 21:25:18 » |
|
Ej, bo to chodzi o $$. Jak za sideburna placisz w studiu minimum 120 zl. to szczerze - maja Cie gdzies.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #176 : Marzec 10, 2010, 10:23:15 » |
|
A ja ostatnio widziałem sutki przestrzelone pistoletem... wyglądało to hmmm no ciężko opisać ale odruch wymiotny to wywoływało. Po dłuższej rozmowie kolega na szczęście wyciągnął kolce i sutkom nie stało się nic złego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wolę żyć w swoim kolorowym świecie niż w waszym - szarym
|
|
|
|
Funky
|
 |
« Odpowiedz #177 : Marzec 10, 2010, 19:31:59 » |
|
A ja ostatnio widziałem sutki przestrzelone pistoletem... wyglądało to hmmm no ciężko opisać ale odruch wymiotny to wywoływało. Po dłuższej rozmowie kolega na szczęście wyciągnął kolce i sutkom nie stało się nic złego.
Niiieeeee kurwa, nie wierzę  Ja bym się spierdolił z bólu chyba, to jest dla mnie totalna abstrakcja ;]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
666
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #178 : Marzec 10, 2010, 20:26:24 » |
|
Mnie od samego słuchania sutki rozbolały  Zrobił to tak... siedząc w namiocie na woodstocku przemył spirytusem, zacisną zęby na markerze po czym przestrzelił suta... tak go to zabolało że dobrych kilkanaście minut zwijał się z bólu... kolejnego suta przestrzelił kilka godzin później. Nie wiem co odwala ludziom...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FaceOfInsane
Użytkownik
Offline
TOOL LOVER
|
 |
« Odpowiedz #179 : Marzec 10, 2010, 20:31:26 » |
|
Ja dzisiaj w szkole byłam świadkiem sytuacji, która sprawiła, że zeskrobywałam szczękę z ziemi przez dobre 10 minut. Otóż podchodzą do mnie panienki z pierwszej klasy i pytają, czy zrobiłabym jednej cleavage. Mówię, że tego typu przekłuć jeszcze nie za bardzo umiem (wolę wcześniej na sobie poćwiczyć ;p), więc nie da rady. Za to mówię, że mogę dać im namiary na kogoś kto bez problemu to wykona. Na to ta, która miała być przekłuwana na to, że nie trzeba, bo ona 'chce teraz', po czym zbiera pierwszą lepszą osobę mającą jakiekolwiek pojęcie o kolczykowaniu z korytarza do kibla (syf, kiła i mogiła), wręcza jej sztangę i odpakowany wcześniej wenflon (SIC!), o braku jakichkolwiek środków czystości, rękawiczkach jałowych itd nawet nie wspomnę. Jak to zobaczyłam do objechałam od góry do dołu ją, niedoszłą piercerkę i kółko zaaferowanych koleżanek. Panienki się speszyły i kolczyk na szczęście nie znalazł się w ciele delikwentki. A ja się zastanawiam - czy używanie mózgu i wyobraźni naprawdę tak bardzo boli?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Finding beauty in the dissonance.
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #180 : Marzec 10, 2010, 20:37:45 » |
|
Tak to jest jak panienki sobie myślą że kolczyki to nic specjalnego. Jedna z drugą twierdzi że wystarczy wziąć igłę, byle jaki kolczyk i po sprawie... Głupota nie zna granic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Funky
|
 |
« Odpowiedz #181 : Marzec 10, 2010, 21:08:19 » |
|
I na nic naturalna selekcja, bo to nawet nie jest śmiertelne ;( OT. Gienek, byłeś na Break Your Legs w Biłgoraju?  EOT sorry :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nowy
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #182 : Marzec 10, 2010, 21:25:37 » |
|
Wiesz Funky... grało u nas tyle nie znanych mi kapel ze już nawet nie pamiętam na czyim koncercie byłem. Czemu pytasz? Jak coś ważnego to wal na PW co by of topa nie robić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Chmurka
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #183 : Marzec 16, 2010, 22:09:08 » |
|
Pozwolę sobie dodać coś od siebie. Laska, 24 lata, mieszka niedaleko mnie. W promieniu 60km nie uświadczysz żadnego salonu piercingu. I ja rozumiem, że chciała mieć ten kolczyk w wardze, ja rozumiem, że nie miała się do kogo zgłosić, ale coś takiego to już przesada. Kolczyk zrobiła sobie zapewne sama, w jaki sposób - pojęcia nie mam. Labreta nosiła niecałe dwa tygodnie, prawdopodobnie niczym nie przemywała. Ale to, co ona ma na tym zdjęciu w wardze to... zwykły, srebrny, najbardziej tandetny kolczyk do ucha, zapewne kupiony za jakieś 4zł u jubilera. Tłumaczyłam, owszem. A właściwie to próbowałam. Że nie ten kolczyk, że niewygojone i że będzie się babrać. Ona jednak wiedziała lepiej. Powiedziała, że mam się nie odzywać bo się nie znam i nie mam prawa głosu. Nisko, podkarpackie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #184 : Marzec 16, 2010, 22:13:11 » |
|
Kolczyk nie jest za mały? Chyba jej troszkę dziurkę naciąga. Pozdrawiamy Nisko xD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Chmurka
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #185 : Marzec 16, 2010, 22:17:15 » |
|
Nie, kolczyk miał wręcz średnicę o jakiś 1mm większą i jej się przekrzywiał na wardze. Widać to tu. Zdjęcia pochodzą z jej photobloga, na życzenie mogę udostępnić adres osobom, które podjęłyby się uświadamiania jej, aczkolwiek uprzedzam: będzie trudno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #186 : Marzec 16, 2010, 22:25:02 » |
|
Co ona taka oporna na wiedzę? Btw. Jak srebro działa na szkliwo i dziąsła?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
|
jankesss
|
 |
« Odpowiedz #189 : Marzec 19, 2010, 21:47:15 » |
|
dawaj jej fotobloga... jak się jej to zupełnie schrzani to chcę to widzieć ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
'be yourself whatever they say'
|
|
|
dziu
Użytkownik
Offline
Jestem leniwa.
|
 |
« Odpowiedz #190 : Marzec 19, 2010, 23:02:39 » |
|
a tam wcale nie musi jej sie schrzanic, niektorzy maja farta i im sie udaje;] hmmm... ale hmmm mam nadzieje ze nie uswiadamianie jej nie polegalo na atakowaniu i bylo tam wystarczajaco duzo komplementow:D bo jesli nie bylo slodzenia to ja moge sie podjac i nawet zalozyc sie o cos ze dam rade:D:D:D jakiej ona jest orientacji?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Muszę mówić mnieeej.
|
|
|
Dzastinaa
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #191 : Marzec 19, 2010, 23:56:10 » |
|
Dzis kolezanka mi opowiadala jak jej kumpela zrobila sobie sama sternum , i nie dość ze załozyla banana bylo za płytko to po przekluciu zaczela sie odchudzac i w czasie cwiczen jej rozerwalo skore O.O
|
|
|
|
|
Zapisane
|
septum (1.6 mm)
venom (1.6 mm)
left lobe (14mm), right lobe (14mm)
2x nipple (1,2 mm)
Bridge (1,2 mm)
|
|
|
rasta
Użytkownik
Online
|
 |
« Odpowiedz #192 : Marzec 20, 2010, 06:01:26 » |
|
Dzis kolezanka mi opowiadala jak jej kumpela zrobila sobie sama sternum , i nie dość ze załozyla banana bylo za płytko to po przekluciu zaczela sie odchudzac i w czasie cwiczen jej rozerwalo skore O.O
a ja yeti widziałem jak odlatywał na rowerze do siebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moa Anbessa Ze Imnegede Yehuda, Girmawi Kedamawi, Atse Haile Selassie, Seyume Igziabiher, Niguse Negest ze Ityopia
|
|
|
|
jankesss
|
 |
« Odpowiedz #193 : Marzec 22, 2010, 20:34:15 » |
|
a ja yeti widziałem jak odlatywał na rowerze do siebie.
chyba iti ;] iti goł hołm
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
naim
|
 |
« Odpowiedz #194 : Marzec 23, 2010, 13:03:14 » |
|
nono  yeti to nie iti - nie ma takiego fajnego chrypiącego glosu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
riot
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #195 : Marzec 24, 2010, 15:02:03 » |
|
a ja ostatnio widziałem piercera co miał za duże rękawiczki. kopara do ziemi, oczy jak talerze. tydzień nie spałem. szok! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
riotpunk to ja!
|
|
|
gienekHC
Użytkownik
Offline
ja
|
 |
« Odpowiedz #196 : Marzec 25, 2010, 10:11:46 » |
|
Ooo tak, za duże rękawiczki na prawdę wielki problem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
naim
|
 |
« Odpowiedz #197 : Marzec 25, 2010, 22:49:53 » |
|
Lepiej miec za duze niz nie miec ich wcale 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Vipera
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #198 : Marzec 26, 2010, 14:48:15 » |
|
ja pierwsze kłucie miałam w pępku- wstyd się przyznać,ale robiła mi kosmetyczka (no skąd miałam wiedzieć,że to nie powinno mieć miejsca-moja wina,ale wtedy byłam zielona)..babka strzelała do mnie takim białym prostokątnym gryzączym czymś (potem wszystko mi się srało i nic nie pomagało-w końcu wyjęłam)-wzięła kasy jak profesjonalny piercer..  kazała mi przemywać wodą utlenioną-i mogłam śmiało chodzić na basen/solarium itd (tak mi powiedziała o.O ) kolca wyjęłam ..rana się goiła,długo miałam czerwone,później blizna,teraz blizny nie widać już (minęło ~7 lat)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aloha
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #199 : Czerwiec 18, 2010, 01:35:43 » |
|
Przypomniało mi się, jak jakieś 3 lata temu kuzynka zdawała mi relację z przekłucia języka jej koleżanki... Nie przekazuję słowo w słowo, bo tak dokładnie nie pamiętam, ale dla mnie było to wstrząsające. Kolczyk był wykonywany przez znajomą "piercerkę". Jako że w aptece najgrubsze dostępne igły były "te różowe", zakupiły właśnie taką i czym prędzej, w asyście jeszcze dwóch dopingujących koleżanek, wzięły się za kłucie. Po uprzednim upiciu się przekłuwanej ("w ramach znieczulenia"), "piercerka" przemyła igłę i kolczyk wodą utlenioną, nakierowała igłę i po dłuższej chwili udało jej się przebić tamtej język. Przy próbie włożenia kolczyka okazało się, że igła jest za cienka, jednak nieustraszona "piercerka" nie przejęła się za bardzo tym faktem. Niewiele myśląc wyjęła igłę i zaczęła wpychać kolczyk w kanał przekłucia. Przekłuwana zaczęła się szarpać, więc dopingujące koleżanki złapały ją za ręce i powtarzały coś w stylu "aale jesteś twarda! wytrzymasz! jeszcze chwilę!". Krew i łzy lały się strumieniami, ale "piercerka" w końcu kolczyk wcisnęła. Zaraz po tym przejechała palcem po gwincie, podetknęła go przed oczy przekłuwanej i powiedziała "o, zobacz, mięso ci wylazło", po czym wytarła się w jakąś chusteczkę i zakręciła kulkę. Na drugi dzień miałam okazję spotkać tą koleżankę. Język miała spuchnięty tak, że kulki jej się wrzynały, a ona sama mówiła tak niewyraźnie, że nie dało się zrozumieć ani słowa (z czego wszyscy wokół mieli oczywiście wielki ubaw), ale na wyraźną 'sugestię' wyjęcia kolczyka zareagowała tylko bełkotem mającym oznaczać coś w stylu "wszystko jest w porządku i wygląda nomalnie". Nie wiem, co było dalej, bo nie miałam więcej okazji jej spotkać, ale z tego co mówiła kuzynka, kolczyk jakoś jej się wygoił...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|