Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Implantacja - Przebieg mojego zabiegu.  (Przeczytany 8598 razy)
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« : Czerwiec 08, 2006, 09:31:16 »

Dnia 06.06.06, wraz ze Sidle zrobiliśmy mi implant z 8mm tytanowej kulki.

Kilka dni wcześniej poszedłem do studia tatuażu i piercingu i wysterylizowałem Implant i rączkę do skalpela, za jedyne 2 piwa Mrugnięcie

Najpierw znieczuliłem planowanie miejsce implantacji maścią „Emla” za jedyne 20,99zł za 5gram. Spokojnie starczy mi to na jeszcze jedno takie znieczulenie, a muszę powiedzieć, że nie oszczędzałem jej.
Użyłem takich oto „narzędzi”:



1.Gaziki jałowe (10 szt., ale polecam kupić znacznie więcej)
2.Maseczka chirurgiczna
3.Sterylne ostrze do skalpela
4.Sterylne szwy (0,5mm z półokrągłą igłą)
5.Implant (8mm tytanowa kulka)
6.Rączka do skalpela
7.Sterylne rękawice chirurgiczne

Po pierwsze, ogoliłem rękę dookoła miejsca gdzie miał się odbyć zabieg. Następnie spryskałem nadgarstek Skinseptem. Później przeszedłem do naznaczenia miejsca na skórze gdzie zrobię nacięcie i gdzie docelowo ma znaleźć się implant. Jak się jednak później okazało zbyt blisko nacięcia naznaczyłem miejsce gdzie ma się znajdowć implant..



Po nacięciu skóry zacząłem rozdzielć tkankę, by stworzyć „kieszonkę”. Milimetr po milimetrze skalpel wchodził wciąż coraz głębiej pod skórę. Myślałem, że gdy kieszonka była już dość głęboko, uda mi się wsadzić implant do środka, okazało się, że skóra była zbyt wąsko nacięta, więc poszerzyłem nacięcie.


Ja rozwarłem skalpelem nacięcie, a Slide próbowała wcisnąć kulkę, udało się, ale kieszonka była zbyt płytka i musiałem ją pogłębić nieco.

W końcu się udało, kieszonka była wystarczająco głęboka i szeroka, teraz czas zacząć zszywć.

Nie mając wcześniejszego doświadczenia w zakładaniu szwów, założenie pierwszego z nich oddałem w ręce Slide.

Następne szwy zacząłem zakładć sam. Tutaj również pomagała mi Slide, która ocierała ranę z nadmiaru wydobywającej się zeń bezustannie krwi.

Metoda była niezbyt profesjonalna. Najważniejsze było żeby zamknąć ranę w bezpieczny sposób i tak też się udało to zrobić.

W efekcie cały zabieg przebiegł niemal bezboleśnie, jedynie gdy musiałem skalpelem rozdzielć tkankę w miejscu gdzie nie posmarowałem maścią, czułem przeszywający ból.
Na początku, miejsce gdzie implant najbardziej naprężał skórę było ciemno sine. Ku mojemu zaskoczeniu spanie z implantem w tym miejscu nie sprawia żadnych trudności.

Na drugi dzień po instalacji implantu musiałem iść do pracy, gdzie jak nie trudno się domyślić, dużo manewruję rękoma, ale i to nie sprawiało mi trudności, a jedynie nieznaczny ból przy zginaniu nadgarstka. Niesfornie uderzyłem implantem o ścianę i do końca dnia miałem napełnione, to niezrośnięte miejsce po kieszonce, jakąś cieczą. Następnego dnia rano wszystko było już w porządku i obwicie przemywałem miejsce ze szwami sola fizjologiczną.

Jak dalej będzie wyglądało to wszystko to napisze już wkrótce.
Zapisane
deprim
Gość

Offline Offline



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 09, 2006, 21:50:18 »

nie zauważyłem nigdzie specjalnego miejsca na przywitanie się, więc witam się tu. dzień dobry wszystkim modyfikantom.

własnie mocno zaciekawiony byłem jak tam twoje cialo obce i 3 operacja sie udala. nie wspomniales, ze twoim zamiarem jest wykonanie tego samemu, wiec tym bardziej jestem ciekaw 3 dranstwo grzecznie tkwi na miejscu i 3 nie ropieje.

wiec jak?
zyjesz? :)
Zapisane

Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 28, 2006, 16:42:57 »

Ok teraz mogę coś napisć wkońcu sensownego bo jak mi się goiło to wszystko to nie było sensu pisć.

Implant przyjął się zajebiście, opuchlizna już zeszła i widć ja ładnie odstaje. To chyba tyle w kwestii implantu, a teraz do sedna.

Szwy po 9 dniach mi się rozwiazały i rana się otworzyła a z jej środka wypłynęło troszeczkę ropy. Czym prędzej pobiegłem kupić szwy i zaszyłem ranę. Po 17 dniach od założenia pierwszych szwów zdjąłem wszystkie z nich. Teraz blizna po nacięciu jest lekko zaczerwieniona ale wszystko jest już w porządku. Niebawem postaram się wrzucić fotki implantu i blizny.

Moja rada jest taka żeby najpierw poczytć o zakładaniu szwów a dopiero później to robić samemu. Ja na przykład za mocno zacisnąłem szwy i mi najzwyzajniej w świecie wymigrowały i teraz będzie to wyglądało o wiele bardziej brzydko niż jakbym zrobił to poprawnie.
Zapisane
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #3 : Czerwiec 28, 2006, 16:59:01 »

sorry ale nie mogly ci "wymigrowac"
jakbys widzial jak czasami sa zakladane szwy to bys wiedzial
Zapisane

Sadist nation
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 28, 2006, 17:02:03 »

Zobaczysz na zdjęciu, skóra byla mocno naprężona i szwy ją przecięły, w sumie fakt złego słowa użyłem.
Zapisane
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #5 : Czerwiec 28, 2006, 17:09:53 »

nie nei nie.. nie rozumiesz

za malo czasu uplynelo zeby moglo ci zaczac migrowac
tymbardziej ze szwy byly tak grube

mowie.. musialbys zobaczyc niektore metody szycia skory... pierwsze co bys pomyslal to "to musi wyrosnac!"
a nie wyrasta

migracja za rozno przy szwach jak i kolczykach musi potrwac
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 28, 2006, 17:11:23 »

yyy... cieńszych już nie było 0,5mm to sa grube ?? ;|
Zapisane
Przemek Polek
Administrator
Użytkownik

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 28, 2006, 17:15:27 »

SIC: widziales jego lape?? stary on zacisnal tak szwy ze jak ostatnio je widzialem to bedzie mial typowe zeby rekina wokol tej blizny. poszarpaly mu cala krawedz blizny
Zapisane

dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #8 : Czerwiec 28, 2006, 17:20:28 »

no to chyba po drogim szyciu bo z tego zdjec nie ma...
a 0.5 to sa grube
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 28, 2006, 17:22:16 »

Acha to jak mi proponowała na początku w sklepie 2,5 to co to było? na słonie ?
Zapisane
Przemek Polek
Administrator
Użytkownik

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 28, 2006, 17:23:54 »

Cytat: "MaRTWy"
Acha to jak mi proponowała na początku w sklepie 2,5 to co to było? na słonie ?


pomijajac to ze zle bylo zszyte to wychodzi na to ze 0,5 byly za cienkie jak na to co szyles skoro ci popekaly
Zapisane
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #11 : Czerwiec 28, 2006, 17:28:33 »

mialem napisac ze nie sa grube kurwa :/

2.5? ty mowisz o rozmiarze czy o cyferkach na opakowaniu? :P
bo to istotna roznica ;]
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 28, 2006, 17:30:32 »

Ja mowię o grubości nici w milimetrach
Zapisane
XsmurfX
Użytkownik

Offline Offline





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 28, 2006, 17:34:43 »

tak dodam tylko swoje 3 grosze wg mnie szew byl zbyt blisko implantu - niepotrzebne naprezenie skoru
i powinien znajdowac sie od drugiej strony- a nie od strony nadgarstka
tak niepotrzebnie sie to napinalo
pomine fakt tego ze zostalo to zszyte w zly sposob...
Zapisane

...
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #14 : Czerwiec 28, 2006, 21:21:20 »

sorry za wczesniejsze posty :P wszystko bez sensu
musialem ochlonac

0.5 (jezeli faktycznie mowisz o grubosci nici a nie o numerowaniu) to naprawde grube nici
2.5mm? nie spotkalem sie :/
jak pytalem kiedys u dystrybutora to powiedzieli mi ze 1.5mm sa najgrubsze
jak ja szyje to 0.35 mm na skore sredniej grubosci
0.5 bym uzyl na gruba (tylko jak na implant to sie mija z celem :P chyba ze transdermalny)
a do cienkiej skory 0.2mm

po poscie smerfa przyjzalem sie tym zdjecia i dopiero teraz zauwazylem jak tys to zrobil i sie zalamalem :P

i tu potwierdza sie to co mowilem... wyrosnac ci nie mogly!
nie dosc ze (jak mowisz) mocno sciagnelo to jeszcze ty napinales ta skore i wszystko jasne
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 29, 2006, 01:09:07 »

No to ja to przecież waśnie anpisałem że szwy były nieprzemyślane i źle założone... omFg :P
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 29, 2006, 21:52:31 »

Zapomniałem jeszcze dodaż że gdy zauważyłem ropę lecącą z rany robiem okłady z rywanolu, a pozniej przez 4 dni smarowałem tribiotykiem, a raczej kisiłem to pod plastrem i wszystko zeszło po tygodniu.
Zapisane
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #17 : Czerwiec 29, 2006, 22:04:03 »

sama rana nie powinna byc zaklejona niczym (jezeli juz to przez pierwsze 2-3 dni)
i nie stosuje sie masci na swierze rany!!! dopiero na paprajace sie i ciazko gojace

siedzisz tyle na trym forum i prostych wnioskow wyciagnac nie umiesz :/
Zapisane
Tomasz Rogowski
Ostrzezony
Użytkownik

Offline Offline


Blissful Pain


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 29, 2006, 22:10:22 »

Ale to juz nei była otwarta rana kiedy zaczalem stosowć tribiotyk... umiesz czytć ? Napisałem gdzieś ze smarowałem tribiotykiem otwarta ranę ? Czysty debilizm byłby to z mojej strony. Rywanol puki rana była otwarta, a poźniej tribotyk i przeszło w mig.
Zapisane
dr.sic
Administrator
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #19 : Czerwiec 29, 2006, 22:13:47 »

a czy ja pisalem o ranie otwartej?! umiesz czytac?!
Zapisane
Ja czyli chudy
Gość

Offline Offline


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 22, 2007, 09:43:49 »

Można prosić o zdjęcia, ponieważ już nie których nie da się wyświetlić.
Zapisane
Przemek Polek
Administrator
Użytkownik

Offline Offline



WWW
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 22, 2007, 09:55:01 »

Martwy jest zbanowany wiec raczej fotek juz nie wrzuci

slabo to ostatnio wygladalo jak sie widzielismy
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Postów Odwiedzin Ostatnia wiadomość
Subincision - przebieg zabiegu Inne « 1 2 3 » dr.sic 51 17141 Ostatnia wiadomość Kwiecień 24, 2009, 12:48:30
Kuba
oldschool branding - przebieg zabiegu Scarifications HydePark dr.sic 2 2944 Ostatnia wiadomość Luty 18, 2006, 21:58:13
Tomasz Rogowski
skin removal - przebieg zabiegu Scarifications HydePark dr.sic 15 5362 Ostatnia wiadomość Listopad 29, 2009, 21:50:09
Jedi_et
tongue splitting - przebieg zabiegu Tongue modifications « 1 2 » dr.sic 26 8212 Ostatnia wiadomość Wrzesień 09, 2007, 21:01:38
funkymother
Apadravya - Przebieg zabiegu. Pytania Tomasz Rogowski 15 3390 Ostatnia wiadomość Wrzesień 11, 2009, 14:48:59
Conor