xxx
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 12, 2007, 20:40:30 » |
|
hmmm... a czy daloby sie na starej bliznie cos wypalic??? to przeciez nie bedzie az takie uszkodzenie dla starej blizny...
bo wycinanie raczej byloby trudne... i mocno by krwawilo, bo ja tez mam blizne na nadgarstku i wlasnie ja chcialam coverowac...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
RUDE BARBIE
|
|
|
|
|
kwi4tek
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #26 : Kwiecień 12, 2007, 23:09:43 » |
|
ehh niebędę juz odpowiadał na pyatania typu tego 2 posty wyzej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Tribal terrorist
|
|
|
|
Hanex
|
 |
« Odpowiedz #27 : Kwiecień 13, 2007, 14:04:01 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
need a hero (...)he's gotta be strong and he's gotta be fast and gotta be fresh from the fight
|
|
|
|
la bandita
|
 |
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 13, 2007, 18:10:34 » |
|
no ale ona tez jest na zamierzonej skaryfikacji, czyli glebokosc podobna, a mowimy o naturalnych bliznach ktore zwykle sa glebsze, jako ze wynikiem wypadku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Hanex
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 17, 2007, 11:25:27 » |
|
nie, no rozne sa glebokosci blizn przypadkowych ranach. w kazdym badz razie da sie na tym zrobic kolejne skin removal
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bordowy
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #30 : Czerwiec 28, 2007, 16:55:21 » |
|
ja mam pytanie, kiedys kiedys... wyciolem sobie gwiazdke na rece, jest ona krzywa pod wzgledem konturu i glebokosci i jest dosc plytka, kilku kresek nawet juz w normalnym swietle nie widac... z tad moje pytanie, czy moge ciac drugi raz po tych samych kreskach z pewnoscia ze zagoi mi sie prawidlowo? zaznaczam ze mam ta "cos" juz kolo roku i sie juz dawno zagoilo i jest bardzo plytkie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
emi_j_emi
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #31 : Czerwiec 28, 2007, 18:58:01 » |
|
Daj zdjęcie i pomyślimy. Po tym samym, w tych samych konturach, tej samej szerokości to ryzykowne, bo blizny nie zachowują się tak samo jak zdrowa skóra. Jeżeli możesz poszerzyć, tak, żeby zdjąć trochę normalnego naskórka to z pewnością, się będzie lepiej goiło. Tyle ogólnych info - dawaj fotę:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Take it, enlarge it, became it before You like it or hate it and I'll be justify
|
|
|
Bordowy
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #32 : Czerwiec 29, 2007, 11:12:46 » |
|
 Shot with Cameras at 2007-06-29  Shot with Cameras at 2007-06-29 mam slaby aparat i sory za jakosc, pozatym na zywo wiele nie widac tej "skary"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
JeSSe
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #33 : Czerwiec 29, 2007, 15:59:45 » |
|
Ja bym się powstrzymał. Blizny moga być jeszcze bardziej niekształtne a ty jeszcze bardziej niezadowolony :/ jeszcze gorzej jakby ci z tego keloid wyszedł potem to już wogóle, byś sie pochlastał bo by to wyglądało najgorzej na świecie. moim zdaniem zostaw to i samemu sobie skar nie rób jeżeli nie możesz się przemusić żeby ciąć głębiej...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..Savin me...
|
|
|
Bordowy
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 29, 2007, 16:55:02 » |
|
nie no poprostu chodzi o to ze to robilem dawno temu kompletnie sie na tym nie znajac, teraz jak robilem sobie skare, dwie kreski nad kostka lewej nogi to to lepiej wyszlo, ale narazie sie goi i jeszcze srednio wyglada, gdyz w jednym miejscu sie luszczy skora, w drugim sa jeszcze niezdarte strupy, bo wszystkich naraz nie moglem zdrapac, ale gdy tylko dojdzie do siebie to ja opublikuje na forum. wracajac do tej gwiazdki to niektorych kresek wogole nie widac, trzeba sie naprawde przyjrzec zeby je dostrzec, a te co widac to bardzo slabo, chcialem poprostu ja poprawic i doboric jeszcze kilka zeby to jakos wygladalo, ew zrobilaby mi to moja dziewczyna, ktora tez conieco praktykuje i nie wychodzi jej to zle. a tak sama ta malo widoczna gwiazdka nie wyglada... doradzcie cos zeby to jakos wygladalo i niemialbym z tym jakis wiekszych problemow
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
la bandita
|
 |
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 29, 2007, 17:08:21 » |
|
hm no jak na moje to jak plytko (a naprawde ledwo ja juz widac, choc ciezko ocenic bo zdjecie marne) to nie widze problemu zeby od nowa skaryfikacje na tym zrobic, tylko jak bedziesz ja robil glebsza to tez musisz dokladnie wiedziec na jaka glebokosc ciac by nie poszlo za gleboko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bordowy
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 29, 2007, 17:10:04 » |
|
zagleboko czyli?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
la bandita
|
 |
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 29, 2007, 17:13:54 » |
|
hm no nie bede ci tu pisac na jaka glebokosc masz sobie ciac skore. ogolnie ani ja, ani wiekszosc forum nie jestesmy za dawaniem rad krok po kroku jak sobie cos zrobic, jesli tego jeszcze nie zauwazyles. generalnie skaryfikacje wymagaja troche doswiadczenia i znajomosci pewnych faktow anatomicznych
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
misiek54
|
 |
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 29, 2007, 17:14:46 » |
|
generalnie skaryfikacje wymagaja troche doswiadczenia i znajomosci pewnych faktow anatomicznych niestety nie wszyscy o tym wiedza ;(;(;(
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bordowy
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #39 : Czerwiec 29, 2007, 17:17:26 » |
|
wiem mniej wiecej na jaka glebokosc ciac. chodzilo mi to czy po tych bliznach ciac na taka sama glebokosc co normalnie, czy jakos plyciej, czy glebiej. a ta gwiazdke robilem naprawde dawno wogole sie na tym nie znajac, teraz tez nie jestem jakis najmardzejszy ale wiem troche wiecej na ten temat niz kiedys.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
JeSSe
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #40 : Lipiec 01, 2007, 17:33:20 » |
|
Ja odradzam nadal :/ jeżeli mu to nie wyjdzie to będzie miał poszarpaną ręke :/ ale jeżeli już to tnij na jakieś 3mm. mniej więcej przy poprzedniej. cholernie staraj się żeby to było równe, bo będzie zjebanie wyglądć, z tamtą blizną. aha i potem to jakośna tydzień zabezpiecz żeby zaczeło się równo goić, bo się pokrzywi... a potem już tylko (nie) dbaj ;] jeżeli ktoś widzi jakieś błędy itd. niech poprawi bo jeszcze kolesiowi ręke zniszcze :P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agat_r
Użytkownik
Offline
|
 |
« Odpowiedz #41 : Lipiec 02, 2007, 15:56:51 » |
|
slabo widac cokolwiek na tym zdjeciu, w zasadzie prawie nic, ale powiem tak: cielam ostatnio cwieta na nodze na swoich starych bliznach (o czym gdzies tam wyzej jest mowa) moje blizny jak sadze byly (są) glebsze wieksze niz to co przedstawia zdjecie Twoje, ale tak samo plaskie, biale juz, stare dosc, z 5lat maja minimium. cielam teraz na jakies 2mm bo to ze tak powiem probnie i jest to o tyle trudne ze tnąc po starych bliznach w miejscu gdzie one sa, na ta sama glebokosc, na bliznie jest plycej (czytaj: wychodzi nierowno), goi sie dluzej, boli bardziej. ale mimo to wszsytko jest plaskie i git zagojone, wiec patrzac (chociaz widząc niewiele) na to co Ty chcesz poprawic, mysle ze ok. no chyba ze masz jakies przerosniete blizny juz i sklonnosci do takowych to nie. a, jak ktos chce zobaczyc jak nierowno na starych bliznach to wrzuce foto wolna chwila.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
CienkA
Gość
Offline
|
 |
« Odpowiedz #42 : Lipiec 02, 2007, 21:37:11 » |
|
jeśli chodzi o wypalanie nowej skary na istniejącej już bliźnie to ja tak zrobiłam.. "poprawiłam" małą bliznę ale jeszcze mi sie to nie zagoiło.. więc nie wiem jak to bd.. jak bd mogła to wrzuce fotki..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ehe.. walić świat... "Upadniemy razem tak! Jak jeszcze nigdy nisko!!"
// mamuśka grozi psychiatrykiem xD
|
|
|
|