Ja również coś od siebie dorzucę. Ciekawią mnie te występy, aczkolwiek ani mnie to grzeje ani ziębi. Sporo z tych rzeczy jest dla mnie kontrowersyjnych (głównie wiertarka), ale szanuje i podziwiam. Jeden pije na umór, drugi zbiera znaczki a trzeci przebija ludzi na scenie. Z początku miałem identyczne odczucia jak nikt, że kolesie znaleźli sobie baranka, co za odpowiednią sumę jest centrum ich show, ale jeśli twierdzisz, że jest inaczej to ok. Dziwi mnie tylko, że samppa sobie nic nie robi, nie znam go, ale bez żadnych podjazdów, nie jest on dla mnie autorytetem. Oglądając ta galerię:
http://www.bmezine.com/scar/samppa001.html stwierdzam, że mimo jego doświadczenia, nie przestrzega zasad sterylności. Rozumiem, że skalpel nie jest z szuflady (dobry, bo jeszcze ostry po 3 klientach) ale kto kiedykolwiek coś widział na ten temat, będzie wiedział.
Alu, jesteś naprawdę ciekawą osobą i śledzę Twoje modyfikacje w miarę na bieżąco i jedyne co mnie zastanawia, to fakt, że na prawdę nie masz blizn! Co jak co, ale mnie osobiście właśnie one odpychają od częstego piercing play. Powiesz jak się ich pozbywasz? Taki mały OT na koniec zrobiłem, ale może mi wybaczycie.